15.06.2021. / Mentalność a sprawa polska – 1 : 2 ze Słowacją.

Czytam na portalach pisane na gorąco i po przemyśleniach recenzje polskiej reprezentacji w piłce nożnej po inauguracyjnym przegranym meczu ze Słowacja na rozpoczętych właśnie Mistrzostwach Europy. Mieliśmy wygrać, bo nie wiadomo dlaczego większość uważała i mimo porażki uważa nadal, że jesteśmy lepsi, ale… zawiodła MENTALNOŚĆ (przygotowanie mentalne zawodników) a przegraliśmy i zajmiemy zapewne ostatnie miejsce w grupie eliminacyjnej.

Z tą „mentalnością” jest duży kłopot. Po pierwsze „każdy” uważa, że ma „swoją”, indywidualną. Po drugie to trochę dla nas „za trudne” pojęcie, ciężkie do uzgodnienia i dyskusje na ten temat trwają już wieki, prowadzą do wojen, rokoszy, nienawiści. Rozpadają się rodziny i koalicje. Po trzecie zagraża ono dumie i wartościom narodowym więc lepiej „nie rozumieć” i tym samym staje się pojęciem zupełnie niefunkcjalnym ale zarazem wygodnym, bo nikt nie wie do końca o co chodzi wiec można o tym gadać i pisać do woli bez żadnych konsekwencji.

Faktycznie z tą „mentalnością” jest coś nie tak i to nie tylko na boisku, choć w tym przypadku widać to bardzo wyraźnie i w dodatku bardzo powszechnie. Zwróćcie uwagę, że we wszystkich drużynach (dobrych, średnich i złych) piłkarze, jak widzą, że któryś z partnerów ma piłkę (chociażby ma ją wyrzucić z autu) to inni zawodnicy z jego drużyny „wystawiają się”, patrzą w jego kierunku, szukają pozycji, by im podał… a u nas, kurwa, jest zupełnie inaczej.

Odwracają głowę, robią jakieś uniki, wymyślają tylko sobie znane „pozycje” i planują jakieś akcje, których nikt inny nie jest w stanie przewidzieć. Najczęściej ustawiają się tak, żeby tej piłki nie dostać. Chowają się za przeciwnikiem, stają tyłem, w skrajnych przypadkach niemalże wiążą sznurowadła, by uniknąć kłopotu i w efekcie ten biedak, który akurat ma komuś podać, coś „zagrać” (bo w gruncie rzeczy do tego sprowadza się ta gra) albo piłkę traci, bo go otoczą taktycznie wyszkoleni przez „lepszych” od naszego trenera przeciwnicy albo komuś po kilku „kółeczkach”, dłuższym szukaniu poda.. My mamy wyłącznie „złych” trenerów, bo krajowi są bez charyzmy albo są „obcy”, którzy nie znają naszej „mentalności”. Zazwyczaj „nasi” podają komukolwiek, gdy jest on „niepokryty” (najczęściej do tyłu albo w bok) wprowadzając go w kłopot, z którego się przed chwilą sam uwolnił a tamten nie zdążył „schować”. Czasami taki „nie mający co zrobić z piłką” zawodnik wpada na szalony pomysł i rzuca się do przodu na dwóch, trzech przeciwników (w Polsce nazywa się ten akt desperacji szarżą) i po krótkiej, wyczerpującej walce pada. Tak właśnie wytłumaczyć, zobrazować można naszą szczególną, „zindywidualizowaną”, skrajnie nieskuteczną mentalność nie tylko w piłce, ale od małżeństwa począwszy na wojnach i polityce kończąc. Kompensujemy to sobie „dumą z klęski” i „apologią cierpienia”, co uznajemy za tradycję narodową i/lub wrogością innych (obcych/gorszych) wobec nas. Jak oni mogli tak się ustawić, że ten z piłką miał trzy możliwości podania? Chyba nas nie szanują, poniżają, ch… jakieś złamane!

Czasami nam się uda mieć wybór i dobrze podać piłkę dobrze ustawionemu partnerowi. Niestety gra polega na tym, że najczęściej czynność te należy powtórzyć kilkukrotnie i jeszcze trafić na koniec piłką do bramki tak, by bramkarz lub inny zawodnik drużyny przeciwnej jej nie obronił. Jeżeli tak się stanie wpadamy wtedy w euforię. Najczęściej wtedy nazywamy to cudem. Bywa, że wtedy mecz wygrywamy. Raczej jest to wyjątkiem potwierdzającym regułę. Dzieje się to wbrew naszej „mentalności”, bo gdy nam się to nie uda i jak zwykle znowu przegramy powtarzamy zbiorowo i indywidualnie; „Polacy, nic się nie stało, Polacy!!!”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s